Polskie wydanie gry fabularnej
Warhammer II ed.
ukaże się w sprzedaży
15 czerwca 2005 r.
Sug. cena detal. - 110 zł.

PROMOCJA
Ostatniego Tygodnia
Copernicus Corporation
przyjmuje do 20 czerwca przedpłaty
na zakup podręcznika
polskiej edycji
Warhammera RPG II
na nadal
atrakcyjnych warunkach:
Cena podręcznika wyniesie
99 zł + 5 zł koszty przesyłki.
Jak kupić podręcznik
a/ Wejdź na stronę sklepu strefa51.home.pl, podaj swoje dane adresowe i dokonaj zakupu.
b/ Wpłać kwotę 95 zł
(zakup podręcznika + koszty wysyłki)
na konto w banku BPH:
Copernicus Corporation
ul. Długosza 2/16
01-174 Warszawa,
53106000760000320000435863
c/ Otrzymasz od nas potwierdzenie dokonania wpłaty i informację po wysłaniu podręcznika.

Przykładowe strony z rozdziałów:
Profesje
Magia
Bestiariusz
Profesje plik .pdf (280 kb)

Bestiariusz plik .pdf (456 kb)

Magia plik .pdf (216 kb)


Karl spróbował się wyprostować. Miał wrażenie, że plecy i prawe ramie są połamane. Potem Gan runął na ziemię, zrzucając jednocześnie Vollena z siodła.
Gdy się podniósł i przyjrzał leżącemu na boku wierzchowcowi zobaczył, że cięcie, jakie otrzymał biedny zwierzak było znacznie poważniejsze niż przypuszczał na początku. Krew tryskała z rany na wszystkie strony. Nic już nie można było zrobić by mu pomóc. Gan spazmatycznie kopał nogami, kopał i kopał, łeb odgiął w tył, miał obnażone zęby, krew płynęła z niego strumieniami. W ciągu niecałej minuty ukochany wałach Karla był martwy.
Świadomy łez wściekłości płynących mu po policzkach, Karl podbiegł do Friedela i pociągnął go w stronę wejścia do ziali. Friedel jęczał i szlochał. Jego zwieracze nie wytrzymały napięcia.
– Bierz swój miecz! Twój miecz! – krzyknął na niego Karl.
– Zesrałem się! Taki wstyd! Słyszysz Karl, zesrałem się!
– Zamknij się Johann! – huknął Vollen starając się opanować mdłości wywołane smrodem gówna – Bierz miecz i wstawaj!
Anmayer już nie żył. Leżał twarzą do ziemi w błocie. Przedramiona, ręce i głowę miał pociętą w wielu miejscach przez bezlitosne razy, zadane mieczami i toporami, gdy próbował się zasłaniać. Stouer stracił konia i stał teraz na ziemi dzierżąc w jednym ręku miecz, a w drugim pusty pistolet. Był otoczony przez gromadę nieprzyjaciół, walczył jak lew, ale krwawił już z tuzina ran. Zerwany lewy naramiennik wisiał jedynie na kilku paskach.